A może tak język interpretowany?

Początkowo interfejs mojego kontrolera miał mieć wyłącznie postać graficzną. Do sterowania mam cztery silniki więc wyobrażałem to sobie jako cztery suwaki/pokrętła z ograniczonym zakresem. Miałem użyć jakiś fancy kontrolek jquery i po sprawie. Naprawdę chciałem ograniczyć się do takiego interfejsu? Dżizas przecież żaden Geek tego nie łyknie. Przecież moje super-mega ramię to będzie taka mała

Read More

Nazwa ‚ls’ nie jest rozpoznawana jako polecenie wewnętrzne…

Minęło już trochę czasu od kiedy sytuacja zmusiła mnie to korzystania z Windowsa w pracy zawodowej. Oswoiłem się już z tym faktem ale początki nie były łatwe. Spora grupa ludzi wie pewnie czego najbardziej mi brakowało. Spora grupa ludzi potrafi sobie wyobrazić moją frustrację kiedy to, po prostu z czystego przyzwyczajenia, nagminnie i bezowocnie wklepywałem

Read More

O kompletnym braku zmysłu plastycznego i o przypadłościach z przedrostkiem „dys”

Receptę na stronę techniczną mojego bloga miałem bardzo prostą. Domena już była kupiona i z dobre dwa lata przekierowana była w kosmos, więc teraz mogłem jej użyć. Pozostało zestawić wordpressa na serwerze, który tez już miałem, zainstalować darmową skórkę i zacząć sypać postami jak z AK47. Niestety nie uwzględniłem dwóch dość istotnych faktów. Ja za

Read More

Daj się poznać

To on mnie zmusił. To dzięki niemu w końcu powstaje ten blog. Mowa o konkursie „Daj się poznać’ ogłoszonym przez Maćka Aniserowicza. Ale w zasadzie nie tylko blog dzięki temu mam zamiar pisać. Planuję upiec dwie przysłowiowe pieczenie na jednym ogniu. Zanim napiszę co będzie drugim daniem cofnę się o 13 miesięcy wstecz. Co miało

Read More

Hello world!

No i stało się. W końcu się zdecydowałem. Oto pierwszy post na moim własnym blogu. W zasadzie nosiłem się z tym zamiarem od długiego czasu. Jednak żebym się przełamał musiał pojawić się Procent ze swoim konkursem. Rękawica została rzucona i cóż zostało mi zrobić. Już kilka razy wcześniej wracała do mnie ta myśl, pojawiały się

Read More